Stajemy się zbyt kosmopolitami, chcemy być niezależni przy “Wielkich państwach”. Na tym polega krajowa demokracja. Trend w święcie demokracji? Zawsze coś powstaję z upadłych poglądów czy założeń.
pełna racja
to co mnie zastanawia to jak się ma polityka UE konkurencyjności z dopłatami i funduszami unijnymi ? Skoro pieniądze przyznaje jakiś urzędnik to jest on panem i władcą a jego decyzje czynią jedną firmę bardziej konkurencyjną od innej gdyż jeżeli ja dostanę dotację to nie da się ukryć że będę w lepszej sytuacji od tych co jej nie dostali?
Co mnie ciekawi to że za 500zł mogę kupić sobie pełną opiekę zdrowotną na rok a jak mnie brzuch zaboli to lekarz przyjeżdża w chwil kilka do domu cobym się nie musiał fatygować. Te 500zł to znacznie mniej niż Państwo zabiera mi ze składek zdrowotnych w zamian oferując kolejki w szpitalach i łapówkarzy zamiast lekarzy? Czy tylko ja mam wrażenie że ktoś mnie bezczelnie okrada ?
tolo:
Zawsze w jakiś jesteśmy oszukiwani, nawet jeśli o tym nie wiemy. Co do dotacji EU sama się o nie co rok staram, patrząc obiektywnie więcej jest “latania” po urzędach, dawania w rękę żeby coś załatwić niż samej korzyści. Rzeczywistość Władzy Polskiej właśnie taka jest, korupcja na porządku dziennym, której nawet nie zdajemy sobie sprawy, być kimś znaczy mieć wypchany portfel i mieć dobre znajomości, inaczej jesteś zwykłym szarakiem, tak na to patrzę. Kolejny rząd to zmienia a raczej tak mówi, ale niestety na słowach się kończy, nie jest to prawdą?
najwyższy czas to zmienić Masz rację w PL bez znajomości nić sie nie da zrobić NO chyba że ma się szczęście ponad miarę. Postawą zmiany było by rozliczanie polityków z obietnic – skonczył by sie wszechobecny populizm i mydlenie oczu obietnicami bez pokrycia.
Jeśli obiad jest za darmo to znaczy, że dla konsumenta jest on za darmo. Jest oczywiste, że ktoś za niego płaci, więc ja bym tu Nobla nie przyznał bo nie ma za co.
[...] Pomysł głupi – wskazuje, że ceny ropy rosną za sprawą wzrastających marż dystrybutorów a nie za sprawą braku większej ilości ropy przy coraz większych cenach. Ogłupiania społeczeństwa ciąg dalszy. [...]
“Wstańmy, walczmy o swoją Polskość” zapomniane ideały.
Żal dupę ściska odechciewa się pisać o mediach i ekscesach rządu.
Tu nie chodzi o ten cze tamten rząd… tu chodzi o trend w całym świecie demokracji. Tak w Europie jak i USA.
Stajemy się zbyt kosmopolitami, chcemy być niezależni przy “Wielkich państwach”. Na tym polega krajowa demokracja. Trend w święcie demokracji? Zawsze coś powstaję z upadłych poglądów czy założeń.
pełna racja
to co mnie zastanawia to jak się ma polityka UE konkurencyjności z dopłatami i funduszami unijnymi ? Skoro pieniądze przyznaje jakiś urzędnik to jest on panem i władcą a jego decyzje czynią jedną firmę bardziej konkurencyjną od innej gdyż jeżeli ja dostanę dotację to nie da się ukryć że będę w lepszej sytuacji od tych co jej nie dostali?
Co mnie ciekawi to że za 500zł mogę kupić sobie pełną opiekę zdrowotną na rok a jak mnie brzuch zaboli to lekarz przyjeżdża w chwil kilka do domu cobym się nie musiał fatygować. Te 500zł to znacznie mniej niż Państwo zabiera mi ze składek zdrowotnych w zamian oferując kolejki w szpitalach i łapówkarzy zamiast lekarzy? Czy tylko ja mam wrażenie że ktoś mnie bezczelnie okrada ?
tolo:
Zawsze w jakiś jesteśmy oszukiwani, nawet jeśli o tym nie wiemy. Co do dotacji EU sama się o nie co rok staram, patrząc obiektywnie więcej jest “latania” po urzędach, dawania w rękę żeby coś załatwić niż samej korzyści. Rzeczywistość Władzy Polskiej właśnie taka jest, korupcja na porządku dziennym, której nawet nie zdajemy sobie sprawy, być kimś znaczy mieć wypchany portfel i mieć dobre znajomości, inaczej jesteś zwykłym szarakiem, tak na to patrzę. Kolejny rząd to zmienia a raczej tak mówi, ale niestety na słowach się kończy, nie jest to prawdą?
najwyższy czas to zmienić Masz rację w PL bez znajomości nić sie nie da zrobić NO chyba że ma się szczęście ponad miarę. Postawą zmiany było by rozliczanie polityków z obietnic – skonczył by sie wszechobecny populizm i mydlenie oczu obietnicami bez pokrycia.
Podstawą zmiany byłoby powiedzenie, ze za każde obietnice My sami płacimy. Także żadna łaska.
Nie zmieniajmy czegoś się nie da zmienić.
Jeśli obiad jest za darmo to znaczy, że dla konsumenta jest on za darmo. Jest oczywiste, że ktoś za niego płaci, więc ja bym tu Nobla nie przyznał bo nie ma za co.
No właśnie okazuje się że wcale nie jest takie oczywiste, skoro można ludzi przekonać do “darmowej” służby zdrowia, “darmowego” nauczania.
Friedman w sumie nie wymyślił tego hasła, lecz je rozpropagował.
[...] Pomysł głupi – wskazuje, że ceny ropy rosną za sprawą wzrastających marż dystrybutorów a nie za sprawą braku większej ilości ropy przy coraz większych cenach. Ogłupiania społeczeństwa ciąg dalszy. [...]